Medelin
Dołączył: 24 Paź 2008 Posty: 78 Skąd: Warszawa
Wysłany: Wto 30 Gru, 2008
Michał Wolff napisał/a:
A ile Scott ma ram w swoim asortymencie? Jedną jedyną?
Żaden producent nie oferuje pełnego wyboru geometrii ramy. Chyba że będziesz ją robił na zamówienie u np. Orłowskiego. Ramy kazdego producenta mają swoje specyficzne cechy geometrii i wcale nie ma takiego dużego wyboru pośród jednej marki. Zresztą ta sama geometria wystepuje często w różnych modelach.
Michał Wolff napisał/a:
Oczywiście, że wybierają z tego co mają od sponsorów sami sobie roweru nie składają. Ale jeśli zaczyna to mieć istotne znaczenie dla wyniku - to jednak się decydują. Czemu tak łatwo przeszedłeś do porządku dziennego nad pływakami? Bo nie pasuje do koncepcji? Tam to jest nagminne! Dlaczego? Bo tam zmiana kostiumu odbija się już na wynikach, zmiana opon to jest kosmetyka.
Nie znam się na strojach pływackich, więc się nie wypowiadam i nie neguje tego co napisałeś.
Wiem tylko że kolarzom nie jest wszystko jedno jakie mają opony, istnieją jednak indywidualne preferencje. Gdyby zawodnicy mieli możliwość dowolnego doboru sprzętu, nie będąc związanymi żadnymi umowami sponsorskimi, to na pewno dobieraliby części inaczej. Chyba nie sądzisz, że akurat wszyscy zawodnicy np. Halls Team kupiliby sobie opony Geax i ramy Scott. Czy to zmieniłoby w jakiś sposób wyniki, to inna sprawa. Zasadniczo chodzi mi o to, że dobór części jest zależny od kontraktów ze sponsorami. A jeśli tak jest, to znaczy że nie tylko jakość części tutaj decyduje, ale również czynnik finansowy - warunki oferowane przez sponsora.
Michał Wolff napisał/a:
Oczywiście, że mam jakieś swoje preferencje, ale nie widzę wielkiej różnicy miedzy topowymi oponami , manetkami itd. To sprawa gustu i przestawić się mozna błyskawicznie.
A ja widze jednak różnice. Np. Michelin XCR Dry często się psuje, ale ma za to świetne własciwości trakcyjne. Inna opona może daje mniejsze możliwości, ale za to jest mniej awaryjna. W Foxie masz Terralogic a w Rock Shoxie ręcznie blokowany amortyzator. Pewnie różnice jednak są. Zreszta sam pisaleś że zawodnicy niektóre elementy wymieniają na włąsną rękę, więc jednak jakieś różnice zauważają.
Michał Wolff napisał/a:
A od kiedy to rozmawiamy tylko o MTB? MTB to tylko ubogi krewny kolarstwa szosowego, a ja mówiłem o kolarstwie zawodowym. Kto wie jak się nazywa Mistrz Olimpijski w cross-country? A o Armstrongu słyszał niemal każdy. Kolarze górscy nieraz przechodzili do kolarstwa szosowego (Cadel Evans), w drugą stronę to już nie działa. Kolarze górscy bardzo dużo trenują na szosie, kolarze szosowi w terenie nie trenują w ogóle. Kolarstwu szosowemu znacznie bliżej do warunków jakie są na wyprawach niż MTB - dlatego jest bardziej miarodajne w tej dyskusji.
Ale za to na szosie mają zdecydowanie mniejsze obciążenia, bo przeciętny kolarz razem z rowerem waży pewnie tyle co sakwiarz.
A ja pisze celowo o MTB, bo tam piasty na łożyskach regulowanych są w mniejszości. Jest jeden producent oferujący jeden model piasty, który bywa stosowany na takich zawodach. Jeśli więc sugerować się tym czego używają zawodowcy, to należałoby stwierdzić, że akurat do tego łożyska regulowane najlepiej się nie nadają.
Pomógł: 3 razy Dołączył: 09 Lip 2006 Posty: 2174 Skąd: Warszawa
Wysłany: Wto 30 Gru, 2008
Medelin napisał/a:
Żaden producent nie oferuje pełnego wyboru geometrii ramy. Chyba że będziesz ją robił na zamówienie u np. Orłowskiego. Ramy kazdego producenta mają swoje specyficzne cechy geometrii i wcale nie ma takiego dużego wyboru pośród jednej marki. Zresztą ta sama geometria wystepuje często w różnych modelach.
Producent taki jak Scott i inne duże firmy dają wystarczający asortyment ram dla każdego. Najlepsi zawodnicy mają ramy robione przez firmy konketnie dla nich, konkretnie do ich potrzeb, z oryginalną geometrią
Medelin napisał/a:
Chyba nie sądzisz, że akurat wszyscy zawodnicy np. Halls Team kupiliby sobie opony Geax i ramy Scott. Czy to zmieniłoby w jakiś sposób wyniki, to inna sprawa.
Żadna inna sprawa - bo tu jest pies pogrzebany, o tym piszę od paru postów. W kolarstwie to są zmiany kosmetyczne nie wpływające na wynik, dlatego zawodnicy rzadko coś zmieniają.
Medelin napisał/a:
A ja widze jednak różnice. Np. Michelin XCR Dry często się psuje, ale ma za to świetne własciwości trakcyjne. Inna opona może daje mniejsze możliwości, ale za to jest mniej awaryjna. W Foxie masz Terralogic a w Rock Shoxie ręcznie blokowany amortyzator. Pewnie różnice jednak są. Zreszta sam pisaleś że zawodnicy niektóre elementy wymieniają na włąsną rękę, więc jednak jakieś różnice zauważają.
I czasem kolarze to zmieniają, pisałem Ci chyba o szoswcach zakładających niepsonsorskie opony na deszcz? Ale to są bardzo rzadkie przypadki, po prostu nie ma potrzeby robienia tego notorycznie
Medelin napisał/a:
Ale za to na szosie mają zdecydowanie mniejsze obciążenia, bo przeciętny kolarz razem z rowerem waży pewnie tyle co sakwiarz.
Tylko siłę i prędkość ma dwa razy taką
Medelin napisał/a:
A ja pisze celowo o MTB, bo tam piasty na łożyskach regulowanych są w mniejszości. Jest jeden producent oferujący jeden model piasty, który bywa stosowany na takich zawodach. Jeśli więc sugerować się tym czego używają zawodowcy, to należałoby stwierdzić, że akurat do tego łożyska regulowane najlepiej się nie nadają.
Bajki! Skoro na tym sprzęcie ludzie wygrywają zawody klasy olimpiady - to chyba lepszej rekomendacji być nie może! Po to sponsorzy biorą się za sponsorig, by pokazać że ich sprzęt jest najlepszy. A skoro ludzie na piastach kulkowych zdobywają medale, skoro wygrywają z tą większością na łożyskach maszynowych - to w żaden sposób nie da się powiedzieć jak Ty że "akurat do tego łożyska regulowane najlepiej się nie nadają". Fakty pokazują coś zupełnie innego - nadają się tak samo dobrze jak maszynowe. A Ty z takich faktów wyciągasz wniosek zupełnie odwrotny
Medelin
Dołączył: 24 Paź 2008 Posty: 78 Skąd: Warszawa
Wysłany: Wto 30 Gru, 2008
Ok, generalnie się z Toba zgadzam, że różnice nie są na tyle wielkie, żeby decydować o wynikach. Ale to że akurat ktoś jeździ na takim a nie innym sprzęcie, to jest głownie efekt podpisanych umów sponsorskich, a nie przekonania o szczególnej jakości takiego sprzętu. Jeśli czegoś używają, to wiadomo, że nie odstaje to jakoś bardzo od reszty, ale niekoniecznie to, że czegoś jest mniej czy więcej o czymś świadczy. Być może np. piasty CK są lepsze, niż piasty Mavica, ale te drugie wystepują znacznie częsciej z racji większych środków przeznaczanych na cele promocyjne przez Mavica i tego, że Mavic oferuje kompletne koła, a już CK nie.
Michał Wolff napisał/a:
Bajki! Skoro na tym sprzęcie ludzie wygrywają zawody klasy olimpiady - to chyba lepszej rekomendacji być nie może! Po to sponsorzy biorą się za sponsorig, by pokazać że ich sprzęt jest najlepszy. A skoro ludzie na piastach kulkowych zdobywają medale, skoro wygrywają z tą większością na łożyskach maszynowych - to w żaden sposób nie da się powiedzieć jak Ty że "akurat do tego łożyska regulowane najlepiej się nie nadają". Fakty pokazują coś zupełnie innego - nadają się tak samo dobrze jak maszynowe. A Ty z takich faktów wyciągasz wniosek zupełnie odwrotny
Ale proszę o przykłady, gdzie ta większość na maszynowych łożyskach przegrała. Oczywiście ze świata MTB, bo o tym pisałem w poprzednim poście.
Pomógł: 3 razy Dołączył: 09 Lip 2006 Posty: 2174 Skąd: Warszawa
Wysłany: Wto 30 Gru, 2008
Medelin napisał/a:
Ale proszę o przykłady, gdzie ta większość na maszynowych łożyskach przegrała.
Oczywiście ze świata MTB, bo o tym pisałem w poprzednim poście.
Włoszczowska jeździ na XTR. Zajęła 2 miejsce, więc pokonała wszystkie zawodniczki oprócz jednej
Badań na temat odsetku zawodniczek jeżdżących na piastach kulkowych prowadzić nie zamierzam, więc trudno powiedzieć jak to wygląda w procentach
Pomógł: 4 razy Wiek: 19 Dołączył: 26 Mar 2008 Posty: 747 Skąd: Łuków
Wysłany: Wto 30 Gru, 2008
Michał Wolff napisał/a:
Producent taki jak Scott i inne duże firmy dają wystarczający asortyment ram dla każdego. Najlepsi zawodnicy mają ramy robione przez firmy konketnie dla nich, konkretnie do ich potrzeb, z oryginalną geometrią
Z tym bym się akurat nie zgodził. Sam na tegorocznym TdP w Nałęczowie trochę przyglądałem się sprzętowi i aż się zdziwiłem co tam zobaczyłem! Moje obserwacje potwierdzili dziennikarze z MR. Zawodnicy używają seryjnych ram często za małych. Dlaczego? Bo gdyby wybraliby większy model to wzrosłaby też wysokość ramy i pogorszyłaby się aerodynamika. Kolarze ratują się przesuwaniem siodełka do tyłu tak że bałbym się o połamanie stelażu w siodełku albo stosują mostki o długości 120mm i więcej.
Medelin
Dołączył: 24 Paź 2008 Posty: 78 Skąd: Warszawa
Wysłany: Sro 31 Gru, 2008
Michał Wolff napisał/a:
Włoszczowska jeździ na XTR. Zajęła 2 miejsce, więc pokonała wszystkie zawodniczki oprócz jednej
Badań na temat odsetku zawodniczek jeżdżących na piastach kulkowych prowadzić nie zamierzam, więc trudno powiedzieć jak to wygląda w procentach
No jednak kiepsko to wygląda wśród czołowych zawodników i zawodniczek
Co nie przeszkadza użytkować xtr-a. Może nie jest najlepszy, ale na pewno kultowy
rafalb napisał/a:
Z tym bym się akurat nie zgodził. Sam na tegorocznym TdP w Nałęczowie trochę przyglądałem się sprzętowi i aż się zdziwiłem co tam zobaczyłem! Moje obserwacje potwierdzili dziennikarze z MR. Zawodnicy używają seryjnych ram często za małych. Dlaczego? Bo gdyby wybraliby większy model to wzrosłaby też wysokość ramy i pogorszyłaby się aerodynamika. Kolarze ratują się przesuwaniem siodełka do tyłu tak że bałbym się o połamanie stelażu w siodełku albo stosują mostki o długości 120mm i więcej.
Taki offtop- sorry...
Mnie też to dziwi. Jak się spojrzy na zdjęcia kolarzy z dawnych lat i tych dzisiejszych, to widać zasadniczą różnicę. To samo jest w MTB. Teraz wysokie chłopy jeżdzą na takich rowerkach jak ja na komunie dostałem Może akurat w terenie to jest lepsze, ale ja bym się czuł jak na dziecinnym rowerku.
Pomógł: 3 razy Dołączył: 09 Lip 2006 Posty: 2174 Skąd: Warszawa
Wysłany: Sro 31 Gru, 2008
Medelin napisał/a:
No jednak kiepsko to wygląda wśród czołowych zawodników i zawodniczek
Co kiepsko wygląda? A skąd wiesz ile zawodniczek używało piast kulkowych? Może i 50%? Nie ma takich danych, to i nie ma się co tak wypowiadać.
Medelin napisał/a:
Co nie przeszkadza użytkować xtr-a. Może nie jest najlepszy, ale na pewno kultowy
Skoro zdobywa się na nim medale olimpijskie - to w żadnym razie nie da się powiedzieć, że jest od innych piast gorszy.
[ Dodano: Sro Gru 31, 2008 10:00 am ]
Medelin napisał/a:
Mnie też to dziwi. Jak się spojrzy na zdjęcia kolarzy z dawnych lat i tych dzisiejszych, to widać zasadniczą różnicę. To samo jest w MTB. Teraz wysokie chłopy jeżdzą na takich rowerkach jak ja na komunie dostałem Może akurat w terenie to jest lepsze, ale ja bym się czuł jak na dziecinnym rowerku.
A co w tym dziwnego? Sportowe ramy zawsze są o rozmiar-dwa mniejsze od turystycznych. W ten sposób dają bardziej agresywaną sylwetkę i są lżejszej, sportowcom zależy na osiągach i prędkości, nie na wygodzie.
Skoro zdobywa się na nim medale olimpijskie - to w żadnym razie nie da się powiedzieć, że jest od innych piast gorszy.
Nie wiem na jakiej podstawie tak twierdzisz, skoro podajesz jeden przykład.
Michał Wolff napisał/a:
A co w tym dziwnego? Sportowe ramy zawsze są o rozmiar-dwa mniejsze od turystycznych. W ten sposób dają bardziej agresywaną sylwetkę i są lżejszej, sportowcom zależy na osiągach i prędkości, nie na wygodzie.
Medelin
Dołączył: 24 Paź 2008 Posty: 78 Skąd: Warszawa
Wysłany: Sro 31 Gru, 2008
Ale to chodzi o rower fabryczny na tych ramach, których używają.
Na olimpiadzie jechali na osprzęcie Srama, co widać na zdjęciach przeze mnie załączonych, które przedstawiają dokładnie te egzemplarze używane przez nich.
Pomógł: 3 razy Dołączył: 09 Lip 2006 Posty: 2174 Skąd: Warszawa
Wysłany: Sro 31 Gru, 2008
Medelin napisał/a:
Michał Wolff napisał/a:
Skoro zdobywa się na nim medale olimpijskie - to w żadnym razie nie da się powiedzieć, że jest od innych piast gorszy.
Nie wiem na jakiej podstawie tak twierdzisz, skoro podajesz jeden przykład.
No weź nie żartuj!
Na jakiej podstawie twierdzę, że się na tym sprzęcie zdobywa medale olimpijskie? Na podstawie czystych faktów. Zdobyła Włoszczowska na XTR medal? Zdobyła! Ilu szosowców takie medale na piastach kulkowych zdobyło i zdobywało?
Na jakiej podstawie twierdzę, że się na tym sprzęcie zdobywa medale olimpijskie? Na podstawie czystych faktów. Zdobyła Włoszczowska na XTR medal? Zdobyła! Ilu szosowców takie medale na piastach kulkowych zdobyło i zdobywało?
A ja cały czas pisze o MTB, gdzie akurat te piasty są w zdecydowanej mniejszości i to jest fakt. Nie mówię, że na tym nie da się zdobyć medalu, ale że jest to rzadziej używane rozwiązanie. Jedna Włoszczowska to zdecydowana mniejszość i temu nie zaprzeczysz. Nie są to żadne medale, tylko medal. Chyba że podasz mi inne przykłady takich medalistów.
Michał Wolff napisał/a:
I co uważasz że są przekroczone?
Każdy sam sobie ustala granice. Mnie po prostu zdziwiło, że używa się takich ram i nic poza tym.
A tak w ogóle to szczęśliwego nowego roku Panie i Panowie i żeby w praktyce sprawdzać które piasty częściej klękają, a nie na forum
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum